Bardziej niż pełnosprawni w pracy

Kampania społeczna „Pełnosprawni w pracy” była świetnym pomysłem i, mimo pewnych potknięć i niedociągnięć, pozostawiła w mojej pamięci dobre wrażenie.

Pokazywała, że osoby niepełnosprawne mogą być równie dobrymi pracownikami, co ich pełnosprawni koledzy i koleżanki. Przypuszczam, że większość osób z tą tezą się zgodzi przy założeniu, że jest to rodzaj pracy, na który niepełnosprawność nie wpływa. Przykładem może być pan Kuba Łoziński, pomocnik w warszawskim przedszkolu, o którym w styczniu pisała Gazeta Wyborcza.

Ja natomiast pójdę o krok dalej i postaram się pokazać, że niepełnosprawni mogą nie tylko być równie dobrzy, ale mogą być wręcz lepsi niż tak zwani „pełnosprawni”. I to nie mimo, ale wręcz dzięki swojej „niepełnosprawności”. Czytaj dalej „Bardziej niż pełnosprawni w pracy”